Rabarbar najczęściej trafia do ciasta albo garnka, ale dobrze sprawdza się też w szklance. Ugotowany i schłodzony może być bazą do lemoniady, a miękkie kawałki można zblendować z wodą i cytryną. To prosty sposób, by wykorzystać nadmiar sezonowego składnika i podać go w lżejszej wersji.
Zero waste w szklance
W maju nie potrzeba wielu składników, by przygotować coś świeżego i sezonowego. Wystarczy rabarbar, kilka listków mięty, kawałek ogórka, cytryna albo owoce, które nie są już idealne do zjedzenia solo. Z takich produktów można zrobić lekkie koktajle, lemoniady i napoje, które pomagają wykorzystać to, co już jest w kuchni - prosto, smacznie i bez marnowania.
Mięta i melisa, które warto wykorzystać od razu
Świeże zioła szybko tracą formę, dlatego najlepiej sięgać po nie od razu. Mięta i melisa dobrze odnajdują się w wodzie z lodem, domowych lemoniadach i prostych koktajlach. Nawet kilka listków wystarczy, by napój stał się bardziej świeży i wyrazisty.
Ogórek nie tylko do sałatki
Kawałek ogórka, który został po kanapkach czy mizerii, można dodać do wody smakowej albo połączyć z jogurtem i ziołami w chłodnym napoju. To jeden z tych składników, które łatwo przeoczyć, a które świetnie odnajdują się w majowych, lekkich propozycjach.
Truskawki jako dodatek, nie podstawa
Pod koniec maja pojawiają się pierwsze truskawki, ale nie trzeba od razu budować na nich całego menu. Kilka sztuk wystarczy, by wzbogacić lemoniadę, dodać koloru koktajlowi albo połączyć je z miętą i wodą gazowaną. To dobry sposób na wykorzystanie owoców, które są już zbyt miękkie do podania w miseczce.
Przyprawy, które porządkują smak
W napojach dobrze sprawdzają się dodatki, które spinają całość. Imbir pasuje do rabarbaru i cytryny, cynamon do jabłka i banana, a wanilia dobrze uzupełnia łagodniejsze koktajle na bazie jogurtu. Jeden dobrze dobrany akcent wystarczy, by napój smakował bardziej spójnie.
Nie tylko smoothie
Zero waste w szklance to nie tylko koktajle. Równie dobrze sprawdzają się lemoniady, wody smakowe, chłodne napoje jogurtowe i zimne napary ziołowe. To właśnie one najlepiej pomagają wykorzystać małe ilości składników, których jest za mało na osobne danie, ale w sam raz na coś do picia.